logo
repertuar kina
Sobota, 22-09-2018, Imieniny obchodzi: Tomasz, Maurycy
youtube facebook
menu icon
arrow szukaj
title
Informacje, 2018-07-04 12:07:00 Liczba komentarzy0

Dziewczyny z drużyny


​Pisząc artykuł do lipcowego wydania Nowin Andrychowskich zdawałem sobie sprawę, że odkrywam nim zaledwie wierzchołek góry lodowej. Nie można na kilku stronach opisać trudu pracy strażaka i uczuć, jakie tej pracy towarzyszą. Stojąc kiedyś "w tłumie" usłyszałem, jak "ktoś" mówił do "kogoś" - patrz jakie fajne laski! wskazując w kierunku strażaczek, które współuczestniczyły w organizowaniu uroczystości OSP.
Zrozumiałem wtedy, że mimo XXI wieku wielu ludzi nadal nie zdaje sobie sprawy z tego, że kobiety w Straży Pożarnej to wykwalifikowana kadra, która ma wszelkie niezbędne szkolenia, niezwykły hart ducha i podobnie jak ich koledzy strażacy może uczestniczyć we wszelkich akcjach Straży. Chcąc chociaż trochę odkłamać rzeczywistość postanowiłem pokazać działania, plany, wspomnienia, przemyślenia i marzenia strażaczek Kobiecych Drużyn Pożarniczych w Gminie Andrychów. Praca strażaków jest szczególnie niebezpieczna! Kobiety - Strażaczki to bardzo często również żony, córki i siostry strażaków, które towarzyszą duchem swoim bliskim w ich pracy, obawiając się o ich zdrowie i życie, przeżywając każdy ich wyjazd.

Czy próbowaliście kiedyś zrozumieć relacje międzyludzkie korzystając ze zjawiska magnetyzmu? Siły magnetyczne to jedne z podstawowych sił oddziaływania w naturze. Wyobraźmy sobie, że jesteśmy jak tysiące magnesów o różnych siłach przyciągania. Oddziałujemy na siebie wzajemnie - odpychamy się i przyciągamy, tworzymy grupy, których "pole magnetyczne" jest znacznie większe niż pole poszczególnych jednostek.

Często, nie zdając sobie z tego sprawy wpływamy naszym życiem na innych ludzi. Najsilniej nasze "siły magnetyczne" działają na osoby znajdujące się blisko nas. Bardzo duży wpływ mają na nas rodzice, dzieci, rodzina, szkoła, przyjaciele, współpracownicy i szefowie.

Skąd to porównanie? W lipcowych Nowinach Andrychowskich (lipiec 2018) ukaże się materiał o niezwykłych kobietach - strażakach, Kobiecej Drużynie Pożarniczej z OSP Roczyny. Tworząc reportaż ukazujący ich prace i działania byliśmy pod wrażeniem! Niestety - jak to w życiu bywa, nie wszystko udało się zmieścić na trzech stronach uzupełnionych fotografiami z sesji foto, jaką Nowiny Andrychowskie zrealizowały dla naszych dzielnych strażaczek!

Musieliśmy zrezygnować z części materiału. Drużynowa Ania postanowiła, aby to właśnie jej wypowiedź nie była publikowana w gazetowym wydaniu. Szkoda by było, aby jej historia, tak niezwykła, pełna wspomnień i autentycznej pasji dotarła wyłącznie do wiadomości naszej redakcji, więc z wielką przyjemnością dzielimy się nią z Wami!

Strażacy ochotnicy i ich nie mniej dzielne koleżanki nie raz udowodnili, że zasługują na ogromny szacunek naszej społeczności. Skąd czerpią siłę do działania? Kto był ich inspiratorem, jakie "siły magnetyczne" sprawiły, że ich życie wiruje wokół Ochotniczej Straży Pożarnej? Zapraszamy do lektury ich wypowiedzi w najnowszym wydaniu Nowin Andrychowskich, pełni nadziei, że od teraz dzięki "Dziewczynom z drużyny" - Kobiecej Drużynie Pożarniczej OSP Roczyny! inaczej będziecie postrzegali niezwykłe kobiety w strażackich mundurach!

Dowódca drużyny – Ania:
Moja historia jest jednym z wielu dowodów na to jak istotny wpływ na życie człowieka ma okres jego dzieciństwa. Jako kilkulatka w szafie znalazłam małą szkatułkę wypełnioną "skarbami". Zasłuchana w opowieści Babci dowiedziałam się, że skarby te to medale i odznaczenia nieżyjącego już Dziadka, który słysząc dźwięk alarmu rzucał każdą pracę i z poświęceniem udawał się pomagać ludziom znajdującym się w niebezpieczeństwie.

Kilka lat później, razem z młodszym bratem oczekiwaliśmy na powrót z pracy naszego Taty, który obiecał, że tego popołudnia zabierze nas na basen. Wrócił, nie zdążył jeszcze zjeść obiadu, a powietrze przeszył dźwięk syreny. Do domu wrócił po kilku godzinach, bardzo zmęczony. Jako dzieciaki nie omieszkaliśmy wyrazić swojego niezadowolenia z nieudanego wyjazdu. Wtedy Tata cierpliwie tłumaczył nam, że dziecku którego poszukiwał groziło poważne niebezpieczeństwo, a jego rodzice odchodzili od zmysłów... że każde życie, tak samo jak nasze, jest ważne, że nie można przechodzić obojętnie wobec nieszczęścia innego człowieka.

Zainspirowana postawami moich bliskich zaczęłam zgłębiać wiedzę pożarniczą. Za namową koleżanki Ewy wstąpiłam do Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, aby pod okiem wspaniałych opiekunów kształtować charakter i sprawność fizyczną. Był to bardzo owocny czas, w obliczu wielu wyzwań z ust naszych starszych kolegów i opiekunów słyszeliśmy: "Dasz radę", "Tylko się nie poddawaj", "Jesteście najlepsi". Czas uciekał, my dorastaliśmy. Po ukończeniu Gimnazjum nasze wspólne drogi w większości się rozeszły, wielu z nas rozpoczęło kolejne etapy edukacji w innych miastach, niektórzy wyjechali za granicę.
 
W roku 2012, wspólnie z koleżankami, które pozostały w naszej małej ojczyźnie, już jako dorosłe kobiety postanowiłyśmy nie zaprzepaścić czasu, wysiłku i szans które otrzymałyśmy będąc dziećmi. I tak z trójki zrobiła się okrągła dziesiątka :) Do drużyny dołączyły nasze siostry, koleżanki, a nawet córki! Pierwszy udział Kobiecej Drużyny Pożarniczej w miejsko-gminnych zawodach sportowo pożarniczych zakończył się sukcesem i awansem do zawodów powiatowych. To napędziło nas do dalszego działania. Od początku miałyśmy przy sobie samych życzliwych ludzi w osobach Prezesa, Naczelnika OSP i ich zastępców, a także kolegów, którzy kibicowali i służyli pełnym wsparciem nie tylko w obsłudze pożarniczego sprzętu. Z naszej strony starałyśmy się i nadal się staramy cementować relacje w naszej jednostce, wnosić uśmiech i radość w jej mury.

Przy okazji - serdecznie pozdrawiam moje koleżanki, oraz wszystkie strażaczki z Kobiecych Drużyn Pożarniczych w naszej gminie i całej Polsce!

 

Piękna historia, prawda? Gorąco dziękujemy za pracę "Dziewczyn z Drużyny", magnetyzm, poświęcony czas, opiekę nad młodzieżą i dziećmi, oraz pomoc nam, dorosłym! Niech Wasze wspomnienia i działania będą inspiracją dla kolejnych młodych ludzi!

Zapraszamy Was serdecznie na fanpage www.facebook.com/DziewczynyzDruzyny oraz do lektury lipcowych Nowin Andrychowskich! A teraz - zobaczcie jak pięknie "Dziewczyny z Drużyny" prezentują się w galowych mundurach!


JS
Galeria zdjęć
foto
foto
foto
foto
foto
foto
foto
foto
foto



Komentarze Facebook

Komentarze
Zapoznaj się z Regulaminem

Podpis:

    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    nowiny foto
    W kioskach nowy numer
    Nowin Andrychowskich
    Imprezy kulturalne
    Andrychów - miejsce utkane
    Ogłoszenia drobne

    kontakt

    Dyżury aptek
    W tym tygodniu dyżur pełni:
    Apteka Hygieia
    Andrychów, ul. Lenartowicza 7
    33 870 40 31
    
    Redakcja
    • Marek Nycz - redaktor naczelny
    • Robert Fraś - dziennikarz radiowy
    • Anna Piotrowska - dziennikarz
    • Anna Płonka - dział reklamy
    • Dziennikarze - współpracownicy:
    • Jadwiga Janus
    • Marta Paczyńska
    • Grzegorz Sroka
    • Andrzej Fryś
    • Krzysztof Paczyński
    • Jan Zieliński
    • Jerzy Tomiak
    Redakcja Nowin Andrychowskich i Twojego Radia Andrychów
    ul. Krakowska 74, 34-120 Andrychów, tel. 33 875 23 13, nowiny@andrychow.eu, radio@andrychow.eu