Gang Olsena
Informacja od policji: W czwartek w godzinach nocnych Komisariat Policji w Andrychowie został powiadomiony o osobach kręcących się w rejonie placówek handlowych przy ul. Beskidzkiej w Andrychowie. Na miejsce od razu zostały skierowane patrole policyjne, które ujawniły fakt włamania do dwóch placówek handlowych - sklepów. Funkcjonariusze od razu podjęli pościg za oddalającymi się sprawcami. Pościg pieszo trwał prawie 2 godziny ulicami i zakamarkami Andrychowa...
Policjanci sprawcom nie odpuścili przeskakując przez płoty, ogrodzenia przebijając się przez zaspy śniegu oraz krzaki i chaszcze .
Sprawcy przekonani, że udało im się umknąć organom ścigania ukryli się w bloku w jednej z klatek, gdzie wykończeni pościgiem postanowili odpocząć. Wielkie było zdziwienie, gdy zaraz za nimi do tej klatki weszli funkcjonariusze Policji.
Sprawcami okazali się Krzysztof Ż. Lat 19, Jakub K. lat. 21, Kamil P. lat 17. mieszkańcy gminy Andrychów i Wieprza.
Krzysztof Ż. i Jakub K. są już znani Andrychowskiej policji.
Przy sprawcach znaleziono i zabezpieczono plecak wypełniony łomami, latarkami, młotkami i rękawiczkami.
Jak ustalili śledczy sprawcy od dłuższego czasu planowali to przedsięwzięcie. Wielokrotnie przechodzili obok w/w placówek handlowych. W ich głowach rodził się pomysł, że włamią się do tych obiektów. Jak stwierdzili to będzie „pikuś”.
Feralnego wieczoru z 16/17.02. 2012 r. umówili się, zabrali ze sobą wspomniany sprzęt i pod osłoną nocy zakradli się pod wspomniane placówki. Początkowo wszystko szło gładko, już po kilku sekundach po wyłamaniu drzwi przedostali się do jednego z pomieszczeń sklepu. To miał być sukces do momentu, gdy spostrzegli się ze są w pomieszczeniu ubikacji. Mimo wszystko nie dali z wygraną, podjęli próbę przebicia otworu w kolejnej ścianie budynku, której nie udało im się pokonać. Postanowili przenieść się do drugiej placówki handlowej. Przy próbie wyważaniu drzwi zastali spłoszeni i zbiegli z miejsca zdarzenia. Załamani nie wiedzieli, że jest to początek złego. W dniu 17.02.2012 r. w wyniku zgromadzonego materiału dowodowego w/w przedstawiono 2 zarzuty z art. 279 § 1 KK za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Podejrzani przyznali się do zarzucanego im czynu i złożyli obszerne wyjaśnienia.




























